Grubson

GrubSon oparty o betonową ścianę, w granatowym T-shircie

GrubSon jest raperem, który przez większość kariery robił coś, czego polski rap nie robił: śpiewał. Rybniczanin, od blisko trzech dekad na scenie, autor „Na szczycie” — pierwszego utworu polskiego rapera, który przekroczył sto milionów odtworzeń w serwisie YouTube. Jego płyty mają diament, platyny i złota, a jego koncerty od lat wygrywają nie techniką, tylko tym, że da się przy nich stać z podniesioną głową.

Imię i nazwisko
Tomasz Iwanca
Urodzony
28 stycznia 1986, Rybnik
Pseudonimy
GrubSon, Gruby, Didżej TwardyKark
Aktywny od
1997
Gatunki
hip-hop, ragga, dancehall
Wytwórnie
MaxFloRec (2009–2017), Supa High Music (od 2017), Mystic Production (2020), Def Jam Recordings (2025)
Najwyżej notowane albumy
Gruby brzuch i Coś więcej niż muzyka — odpowiednio pierwsze i drugie miejsce OLiS

Rybnik, trzej starsi bracia i akordeon w domu

Tomasz Iwanca urodził się i wychował w Rybniku, i — inaczej niż większość rówieśników ze sceny — nigdy się stamtąd nie wyprowadził. To nie jest szczegół bez znaczenia. Polski rap ma silną tradycję wyjeżdżania do Warszawy w momencie, w którym zaczyna się coś dziać; GrubSon tego nie zrobił, a Śląsk w jego tekstach nie jest scenografią, tylko miejscem, w którym rzeczy się dzieją dalej.

Dom był muzyczny w sposób nieformalny: ojciec grał na akordeonie, w mieszkaniu było trzech starszych braci i to od nich przyszły pierwsze kasety. Hip-hopem zainteresował się jako jedenasto-, dwunastolatek, w drugiej połowie lat 90., kiedy gatunek w Polsce dopiero się formował. Sam wskazywał na Kaliber 44 i Wzgórze Ya-Pa 3 — dwa śląskie punkty odniesienia — oraz na Bustę Rhymesa, co przy jego późniejszym sposobie prowadzenia frazy tłumaczy więcej niż mogłoby się wydawać.

Pierwsza dekada to nagrania robione bez wytwórni i bez planu. Debiutancki N.O.C. wyszedł w grudniu 2003 roku, kiedy autor miał siedemnaście lat, i nie zrobił żadnej kariery poza lokalną. Warto go jednak odnotować, bo pokazuje, że kiedy przyszedł moment przełomowy, GrubSon miał już za sobą sześć lat pracy, a nie sześć miesięcy.

O.R.S. i utwór, który przerósł płytę

Przełom przyszedł z drugim albumem. O.R.S. ukazał się 19 sierpnia 2009 roku nakładem MaxFloRec i wszedł na listę OLiS dopiero na trzydzieste siódme miejsce — co jest dobrym przypomnieniem, że notowanie z tygodnia premiery nie mówi nic o tym, jak długo płyta będzie żyła. O.R.S. sprzedawała się latami i ostatecznie pokryła się diamentem.

Zrobił to głównie jeden utwór. „Na szczycie” jest piosenką motywacyjną, co w rapie zwykle oznacza kłopoty — gatunek źle znosi otwartą afirmację i szybko karze ją za naiwność. Ta się obroniła, bo nie obiecuje niczego łatwego: mówi o wspinaczce, nie o widoku ze szczytu. W lipcu 2019 roku teledysk przekroczył sto milionów wyświetleń w serwisie YouTube i był pierwszym nagraniem polskiego rapera, któremu się to udało.

To trochę pułapka, do której GrubSon zresztą się przyznawał: przez lata każdy koncert kończył się tym samym utworem, a każda rozmowa zaczynała od niego. Reszta katalogu jest znacznie bardziej zróżnicowana, niż sugeruje ten jeden singiel — i większość dalszej części jego kariery da się czytać jako konsekwentne odsuwanie się od niego bez wypierania się go.

Dlaczego to brzmi inaczej niż reszta sceny

GrubSon jest opisywany jako raper, ale jego płyty równie często korzystają z raggi i dancehallu, a on sam melodię traktuje jako pełnoprawne narzędzie, nie ozdobnik na refren. Kiedy zaczynał, śpiewający raper był w Polsce podejrzany; dziś jest normą, i to jedna z niewielu sytuacji, w których można wskazać artystę, który był na tej ścieżce wcześnie i sam.

Konsekwencją jest brzmienie, które lepiej znosi żywy zespół niż podkład z laptopa — stąd akustyczne wersje jego repertuaru, do których wracał kilkakrotnie, i stąd sensowność projektu, który przyszedł znacznie później.

GrubSon na scenie z uniesioną ręką, śpiewa do mikrofonu

Dekada na czele list sprzedaży

Po O.R.S. przyszedł najlepszy komercyjnie okres w jego karierze. Coś więcej niż muzyka (28 stycznia 2011) zadebiutowało na drugim miejscu OLiS i pokryło się platyną. Gruby brzuch, nagrany z DJ-em BRK i wydany 23 maja 2012, wszedł na miejsce pierwsze i dostał złoto. Holizm (4 marca 2015) — piąte miejsce i złota płyta. Gatunek L (29 września 2017) — czwarte miejsce i nominacja do Fryderyka w kategorii albumu hip-hopowego roku.

To jest, w skrócie, cała odpowiedź na pytanie, dlaczego jego koncerty wyprzedają się bez kampanii. Przez sześć lat wydawał płytę mniej więcej co dwa lata, każda trafiała do pierwszej piątki, i żadna nie brzmiała jak poprzednia na tyle, żeby publiczność miała poczucie powtórki.

Własna wytwórnia

W 2017 roku, po ośmiu latach w MaxFloRec, założył razem z Bartoszem Kochankiem — DJ-em BRK, z którym nagrał Gruby brzuch — wytwórnię Supa High Music. Motyw jest w polskim rapie powtarzalny i zwykle oznacza to samo: artysta na tym etapie kariery nie potrzebuje już dystrybucji ani promocji tak bardzo, jak potrzebuje decydowania o tym, co i kiedy wychodzi.

Nie było to zerwanie z rynkiem. Akustycz(nie)Zupełnie ukazało się w 2020 roku przy Mystic Production, a wydawnictwo MTV Unplugged w 2025 — przy Def Jam Recordings. W latach 2021–2022 prowadził też audycję „Tłusty Czwartek” w radiowej Czwórce.

Akustycznie, i MTV Unplugged

Akustycz(nie)Zupełnie (27 listopada 2020, dziesiąte miejsce OLiS) było pierwszym pełnym podejściem do własnego repertuaru bez podkładu. Zamknięty rok koncertowy prawdopodobnie pomógł tej płycie bardziej, niż zaszkodził — materiał, który normalnie powstałby między trasami, dostał całą uwagę.

Pięć lat później przyszedł MTV Unplugged (11 kwietnia 2025, ósme miejsce), czyli format, do którego w Polsce zapraszano wcześniej między innymi Kayah, Hey, Kult, Lady Pank, Krzysztofa Zalewskiego i O.S.T.R. Dla artysty, który przez pół kariery tłumaczył, że to, co robi, nie jest tylko rapem, jest to rodzaj potwierdzenia wystawionego przez instytucję. Wiosną 2026 roku materiał pojechał w trasę po siedmiu polskich miastach — Wrocław, Warszawa, Gdańsk, Szczecin, Kraków, Rybnik i Poznań — organizowaną przez poznańską agencję Good Taste Production.

Współprace

Lista nazwisk, z którymi nagrywał, jest długa i wyraźnie podzielona na dwa światy. Z jednej strony scena reggae i ragga: EastWest Rockers, Junior Stress, Jamal, Natural Dread Killaz, Dreadsquad. Z drugiej rap: Abradab, Rahim, O.S.T.R., Donguralesko, Skorup, Bob One, PMM, Jarecki, DJ Feel-X, DJ BRK. Poza gatunkiem — Krzysztof Zalewski, z którym nagrał „Złotą kulę”, nominowaną w 2015 roku do Eska Music Awards za teledysk.

Współtworzył też składy: 3oda Kru, Siła-Z-Pokoju i Super Grupę. W 2022 roku otrzymał „Złoty artKlucz Wiolinowy” na Interdyscyplinarnym Festiwalu Sztuk Miasto Gwiazd.

Od czego zacząć

Osiem albumów to nie jest katalog, który onieśmiela, ale wejście w niego od przypadkowego miejsca daje mylne wrażenie. Trzy punkty wystarczą.

O.R.S. (2009) jest oczywistym początkiem — płyta, która go ustawiła, i jedyna w katalogu z diamentem. Zawiera „Na szczycie”, więc załatwia też sprawę utworu, który i tak trzeba znać przed koncertem.

Coś więcej niż muzyka (2011) pokazuje go w momencie, w którym wszystko już działa: melodia, fraza i produkcja są na swoich miejscach, a płyta jest spójna w sposób, w jaki debiuty rzadko bywają.

MTV Unplugged (2025) jest najlepszym przygotowaniem do koncertu, bo pokazuje ten repertuar dokładnie w tej formie, w jakiej brzmi na żywo z pełnym składem — bez studia i bez podkładu.

GrubSon podczas koncertu, w zbliżeniu przy mikrofonie

Na żywo

GrubSon należy do wykonawców, którzy koncertują właściwie nieprzerwanie od kilkunastu lat, i to widać: jego sety są prowadzone, a nie odtwarzane. Materiał oparty na melodii i żywych instrumentach daje mu też przewagę, której nie ma większość rapowej sceny — te utwory po prostu rosną, kiedy gra je zespół.

Dla polskiej publiczności w Irlandii i Wielkiej Brytanii jego trasy mają dodatkowy ciężar. To nie są koncerty, które można nadrobić za tydzień w innym mieście, a katalog, z którego GrubSon buduje setlistę, obejmuje już blisko dwadzieścia lat. Poniżej znajdziesz wszystkie nadchodzące koncerty, na które prowadzimy sprzedaż biletów.

Nadchodzące koncerty

Plakaty z koncertów Grubson

Plakaty z naszego archiwum. Kliknij dowolny, żeby obejrzeć go w pełnym rozmiarze.

Zagraliśmy dla Was już setki razy

Sprzedaliśmy dziesiątki tysięcy biletów na koncerty, stand‑up i imprezy dla polskiej publiczności w całym UK i UE.

Zobacz poprzednie wydarzenia

Byłeś tam? Wrzuć swoje zdjęcie

Za każdym plakatem stoi sala pełna ludzi — a Wy macie zdjęcia. Każde sprawdzamy przed publikacją, e-mail zostaje u nas.

JPG, PNG lub WebP, do 10 MB.

Tak bawiliście się na naszych imprezach

Zobacz wszystkie zdjęcia

Sylwetki artystów, na których koncerty sprzedajemy bilety — oraz tych, którzy występowali u nas wcześniej.

Artyści

Miasta, w których organizujemy polskie koncerty — sprawdź, co gramy najbliżej Ciebie.

Miasta

Powiadomimy Cię o nowych wydarzeniach

Jeden e-mail, gdy ogłosimy koncert w Twoim mieście. Bez spamu.

Koszyk

Przewijanie do góry